poniedziałek, 7 marca 2016

Kolejna Zorza Polarna | Chrząstów | Mielec


Zorza Polarna | Aurora Borealis | Chrząstów | Mielec



Bardzo szybka działanie .... Padło info ZORZA !! ... Zapakowałem sprzęt i skoczyłem pod Mielec polować na zorzę polarną.

Chmur od pierona, ale udało się. Aurora Borealis lekko przebłyskiwała przez chmury dając fioletowo-zieloną poświatę na niebie ... Mała luka w chmurach i kolejna zorza uwieczniona na fotografii :)
Co prawda nie tak okazała jak na północy kraju, ale nie mamy co narzekać :)
Gdyby tylko nie te chmury .....




Zorza Polarna | Aurora Borealis | Chrząstów | Mielec

Zorza Polarna | Aurora Borealis | Chrząstów | Mielec

Zorza Polarna | Aurora Borealis | Chrząstów | Mielec

Zorza Polarna | Aurora Borealis | Chrząstów | Mielec








*     *     *     *     *


28 komentarzy:

  1. Ech... dobrze, że na zdjęciach można poogladać :). Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tyle to nic ... Chmury popsuły wszystko. Szkoda, bo około godziny 21 był cudowny spektakl, ale u nas było straszne zachmurzenie. Potem się przejaśniło lekko na chwilę, ale zorza już "opadła" pozostało jedynie lekkie filetowe zabarwienie nieba przebijające przez "dziury w chmurach".

      Usuń
  2. Gdyby jeszcze nie to zaśmiecenie nieba światłem... w sumie to i tak nie ma jak Spitsbergen... mówię żonie, że jedziemy, a ona nie, ją na południe ciągnie, tyłek sobie grzać do słońca,. ale kochanie tam zorzy polarnej nie zobaczymy - no to trudno, popatrzymy sobie na zdjęcia... odpowiada...
    ech te kobiety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że ja z moja nie mam takich problemów ;) .... Ale za to mam strasznego zmarźlucha. 30'C to jej naturalne środowisko dopiero. No ale poświęca się dla mnie ;)
      Zachmurzenie okropne .... Gdyby nie ono, to zaśmiecenie światłem by tak nie przeszkadzało. A tak to wiele światła odbijało się od pokrywy chmur.

      Usuń
  3. Oglądając Twoje nocne zdjęcia, postanowiłam spróbować. Wyszłam sobie dzisiaj o 5 rano ustawiłam na jedną widoczną gwiazdę i trzask. Czas naswietlania 25 sek, gwiazda się rozmazała, ale niebo wyszło przepięknie ciemnoniebieskie, muszę potrenować. Piekna ta Aurora, o której godzinie Ci seę pokazała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba koniecznie stabilny statyw. Trzeba tez pamiętać, że im dłuższy czas i im dłuższa ogniskowa, tym bardziej widoczny ruch gwiazd na niebie (no ruch obrotowy ziemi).
      Zorza szalała najbardziej pomiędzy godziną 21-22.30 .... Niestety okno w chmurach miałem dopiero tuż przed północą, kiedy ona już spadła i pozostało jedynie fioletowe zabarwienie nieba. Dlatego wiele osób na tych zdjęciach nie widzi zorzy, ale ona tam jest ;)

      Usuń
    2. Świetne zdjęcia Grzegorzu, nie mogę się napatrzeć, ciągle sobie powtarzam też muszę spróbować, ale narazie tylko powtarzam :(

      Usuń
    3. To trzeba się spiąć, wziąć sprzęt i w teren ... Tu nie ma co polemizować i się zastanawiać ;)

      Usuń
    4. Sorry, że się wtrącam ale może pomogę koleżance. Żeby poprawnie naświetlić niebo z gwiazdami (tzn. nie rozmazane gwiazdy) należy, przy ustawianiu czasu skorzystać ze wzoru 600/ogniskową (w przeliczeniu na pełną klatkę)Choć ja stosuję dla bezpieczeństwa współczynnik 500. Przykład:Dysponujemy aparatem z matrycą powiedzmy APS-C (np canon 700D) i obiektywem z ogniskową 18mm, ekwiwalent ogniskowej przy tej matrycy to mnożnik x 1.6. Czyli obiektyw 18mm x 1.6 = 28,8 wynik podstawiamy do wzoru 500/ 28 = 17,36 Czyli prawidłowy czas naświetlania (przy tym obiektywie i aparacie)gwarantujący że gwiazdy się nie zamienią w linie wynosi ok 17 sekund. W ten sposób można obliczyć potrzebny czas dla dowolnego obiektywu który posiadamy. Widać tu jednak zależność - im dłuższa ogniskowa tym czas otwarcia migawki będzie krótszy. Należy jeszcze pamiętać o ISO tu jednak wyznacznikiem jest jakość posiadanego body no i akceptacja ewentualnego ,,szumu" przez właściciela. Na marginesie głowica do takich zdjęć, poruszająca się z tzw. prędkością gwiazdową nazywa się paralaktyczną. Fajna zabawka :)
      Jakieś moje przykładowe gnioty http://www.ziajafoto.pl/border_galleries/czad-3500-km-przez-sahare/#
      Pozdrawiam
      Fotki Pana Grzegorza świetne, U mnie w Chmielniku zachmurzenie pełne było więc dałem spokój :(

      Usuń
    5. Witam .... Nie ma sprawy, proszę się wtrącać :)
      Ja rzadko korzystam z przeliczników, ale to dlatego, że czasem lubię ukazać ruch gwiazd. Wszystko powstaje w głowie, a potem przenoszę pomysł na matrycę.
      Miło mi, że fotografie się podobają :) ... U nas też było pełne zachmurzenie. Wyjechałem w teren około 23 z nadzieją, że będzie jakaś chwilowa luka. Sat24 dawał przynajmniej taką nadzieję, gdyż Mielec był wtedy na skraju frontu. Ze zdjęć nie jestem zadowolony, zorza kiepściutka. Zbyt słaba wtedy była, no ale to już na te warunki nie mam wpływu.
      Korciło mnie, by pojechać w Świętokrzyskie, ale wtedy opuścił bym areał "mojej" Puszczy .....
      Pozdrawiam Gorąco. Proszę zaglądać i śmiało komentować :)

      PS. Mi głowica całkowicie nie potrzebna. Gdybym fotografował pojedyncze gwiazdozbiory, mgławice itp, to owszem przydała by się, ale głównie fotografuje krajobraz, a wtedy to już jest bezużyteczna. Pojedyncze ciała niebieskie bardzo rzadko fotografuję, więc nie inwestuję w taki sprzęt ;)

      Usuń
  4. Grześ, jesteś pozytywnym świrem :) podoba mi się, to, że robisz takie akcje. Są takie głowice na statyw, które automatycznie korygują ruch Ziemi. Ale na pewno to wiesz. Kosmos i wszystko co się z nim wiąże, wszelkie zjawiska w tym te, które możemy obserwować z Ziemi, są fascynujące. Twoje zdjęcia również. Ja lubię robić zdjęcia w trudnych warunkach świetlnych, ale te Twoje nocne foty, rzucają na kolana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że są ... Ale dla mnie nie przydatne ... Jakbym robił zdjęcia astro, to co innego, a tak to gwiazdy były by ostre, ale reszta krajobrazu rozmemlana ;) Choż czasami lubię sobie sfotografować Jowisza z księżycami, czy mgławicę w Orionie, albo Andromedę.
      Wiesz ja lubię wyzwania, a zawsze technicznie można zrobić tak, że ruchu nie będzie, a będzie dobrze naświetlone ;)
      No świr, świr .... W plenerze do 1 w nocy, a potem jeszcze do 3 przed kompem, by wpis zrobić na gorąco ;)
      Dobrze, że moja Kredka wyrozumiała :)

      Usuń
  5. No wiesz, dobra Kredka to podstawa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny spektakl natury, dwa razy u siebie widziałam zorze. Niesamowite przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) .... Szkoda, że nie mamy na południu takich pięknych, jak na północy są.

      Usuń
  7. Zastanawiam się, czy Ty na na pewno mieszkasz w Polsce, bo trzaskasz te zorze, jakbyś żył na stałe w Norwegii:) Przyznaję, że za Twoją przyczyną coraz częściej myślę o wstawaniu trochę wcześniej, niż przed brzaskiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D ... No warunki sprzyjają, choć nie dla Podkarpacia .... To jest totolotek i uganianie się za szczęściem, ale udaje się, choć nie tak, jakbym chciał ... Ale spokojnie ... Upoluję i taką mocniejszą z zielenią! :)

      Usuń
  8. Mimo chmur zdjęcia są wspaniałe. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chmury zakryły niebo, jednak zdjęcia i tak moim zdaniem wyszły super. ;) Nawet, jeśli nie widać dobrze zorzy na fotkach, to można podziwiać gwiazdy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) .... Pewnych rzeczy niestety się nie przeskoczy ... Chmury zepsuły wiele, niestety.

      Usuń
  10. ale że chmury ... w tą stronę, czyli nie na fotografującego, a w przeciwną ... pierwsze widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama natura ;) .... Ja to mam ciągle z różnych kierunków :)

      Usuń

Serdecznie zapraszam do komentowania!
Uwaga - Obraźliwe treści, oraz nietreściwe komentarze, nie związane z treścią i reklamujące inne blogi, czy strony będą automatycznie lądować do spamu.