czwartek, 26 maja 2016

Wschód nad Dzikowcem | Werynia | Dzikowiec

Niespełna 2 godziny snu ...


Wschód Słońca nad Dzikowcem i Bocian Biały | Werynia | Dzikowiec



Oj tak ... nie wyspaliśmy się. Do północy fotografowaliśmy gwiazdy z mgłami na Ostrowach Baranowskich. Na 4 rano byliśmy umówieni z Jarkiem w Kolbuszowej. W planach był mglisty wschód słońca na Płaskowyżu Kolbuszowskim.





..... No i był mglisty, cudowny i niezwykle magiczny :)



Mgliste Dzikowskie pola | Werynia | Dzikowiec

Dzikowiec we mgle | Werynia | Dzikowie

Mgliste Dzikowskie pola | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca nad Dzikowcem | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca nad Dzikowcem | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca nad Dzikowcem i Bocian Biały | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca nad Dzikowcem | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca nad Dzikowcem | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca | Werynia | Dzikowiec

Wschód Słońca | Werynia | Dzikowiec

Dzikowiec we mgle | Werynia | Dzikowiec

Dzikowiec we mgle | Werynia | Dzikowiec

Promienie | Werynia

Promienie | Werynia




*     *     *     *     *


16 komentarzy:

  1. Fantastyczne zdjęcia. Warto było się nie wyspać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne promienie nad drogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo urocze były ... Szkoda, że tak krótko.

      Usuń
  3. CUDOWNE! Piękne krajobrazy, wschód słońca, mgła i zarys domów w oddali. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy poranek ma w sobie wiele magii ... Kocham takie klimaty :)

      Usuń
  4. Mega piękne!
    Jak znosicie niewyspanie - dla mnie to norma (praca na trzy zmiany) - ale przy niedoborze tygodniowym powyżej 8 godzin zaczynam zachowywać się i reagować jak po kilku sporych kielonkach wódki. Potem już nawet kawa nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym to jest różnie ... Na ogół potem odsypiamy. Kawa (2 termosy) to podstawa na każdy taki plener. Nie zawsze pomaga, ale pomaga za to adrenalina. Takie wschody dają wiele radości, a hormony szcześcia szaleją i pobudzają ;)

      Usuń
  5. Alez cuda! Powtorze za moja poprzedniczka, warto bylo sie nie wyspac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) .... Niewyspanie, zarwane noce itp, to norma w pracy fotografa ... To ciągła pogoń za światłem, więc przyzwyczailiśmy się ;)

      Usuń
  6. Grześ, masz tzw. stajla, Twoje foty poznałbym nawet w gorączkowej malignie ... no dobra, na kacu! :) Piękne ... jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle malowniczo i wysoko (jeśli chodzi o poziom) :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do komentowania!
Uwaga - Obraźliwe treści, oraz nietreściwe komentarze, nie związane z treścią i reklamujące inne blogi, czy strony będą automatycznie lądować do spamu.