środa, 16 listopada 2016

Magia listopadowego zmierzchu | Dolina Dolnej Wisłoki | Złotniki

Zmierzch | Dolina Dolnej Wisłoki | Złotniki


Listopad ... Zimny, pochmurny, ponury ... Prawie całkowicie pozbawiony życia.

Rzec by można, że jest to miesiąc agonii przyrody, śmierci zieleni, a narodziny bieli, szarości i błękitów.

Jakże to smutne, takie melancholijne. Człowiek zastanawia się nad swoim żywotem, tak, jakby był to już jego schyłek.
Zimne wiatry, snujące się mgły i ta atmosfera gęsta od dymów z kominów ludzkich osad .... - Krematorium danego roku ....







*     *     *     *     *


8 komentarzy:

  1. Wprost artystyczne dzieło serdeczności pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ponuro... ale życie trwa, dziś oblot zrobiły pszczoły i to pomimo fest halniaka... przycichło, ale nie umarło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest .... Ale już tak ponuro i nie fajnie :/ ... No ale wszystko ma swoje uroki :)

      Usuń
  3. Każda pora roku ma swój urok. Jesień uwielbiam za słońce i kolorowe liście, a także za magię którą potrafią wyczarować mgły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że każda pora roku ma swoje uroki :)
      Np. według mnie, to jesienią są najpiękniejsze zachody słońca :)

      Usuń

Serdecznie zapraszam do komentowania!
Uwaga - Obraźliwe treści, oraz nietreściwe komentarze, nie związane z treścią i reklamujące inne blogi, czy strony będą automatycznie lądować do spamu.